grzejnik grzeje tylko u góry
Aby sprawdzić, dlaczego grzejnik nie grzeje lub jest całkowicie zimny, powinniśmy skupić się na kilku kluczowych aspektach. Pierwszym z nich jest oczywiście kontrola, czy kocioł działa poprawnie. Częstym problemem, zwłaszcza w przypadku starych kotłów, jest niewłaściwe ustawienie temperatury. Jeśli nasz kocioł nie działa
I zamiast jednego wielkiego grzejnika masz 2 mniejsze (w tym np jeden pionowy). Kosztem większych nakładów inwestycyjnych i większego obwodu pomieszczenia zajętego przez grzejniki, zyskujesz lepszy komfort cieplny niż po zamianie obecnego grzejnika na dekor oraz mniej odstający grzejnik od ściany. Nie wiem czy gra jest warta świeczki.
Tematy o bojler grzejniki, Zasilenie grzejnika z pieca na podkowę - kłopot z działaniem, Tłucze w rurach po włączeniu pompki na grzejniki, Grzejnik nie grzeje cały tylko do połowy, bojler obieg wody - brak obiegu wody Co, Grzejniki się zapowietrzają i strzelają!
Grzejnik nie grzeje - Grzejnik nie grzeje. Podłączenie wygląda tak - z pieca CO jedna nitka idzie na grzejnik łazienkowy i z niej odnoga do przedpokoju na grzejnik, z drugiej nitki wszystkie pozostałe grzejniki pokoje ikuchnia. Kuchenny jest ostatnim grzejnikiem i z niego idzie powrót do pieca CO. Zasilenie jest pod każdym grzejnikiem i
Inną przyczyną, dla której tylko połowa kaloryfera jest gorąca, podczas gdy jego dolna część pozostaje nienagrzana, jest niesprawnie działający termostat. Dochodzi wówczas do zablokowania iglicy, o ciepła woda może nie dochodzić do kaloryfera. Aby to sprawdzić, należy odkręcić głowicę termostatu.
natal adalah kisah kasih yang terindah lirik. O tej porze roku z całą pewnością jest już za późno na to, by wymieniać grzejniki na inne. Ale mniej więcej o tej porze roku mrozy zaczynają być dotkliwe i ludzie zaczynają dociekać, czemu ich kaloryfery nie grzeją tak, jak powinny. Jedną z przyczyn takiego stanu może być zapowietrzenie grzejnika. Dzisiejszy artykuł ma pomóc w rozwiązaniu tego problemu, ale w pierwszej kolejności najpierw w jego zdiagnozowaniu. Zapowietrzony grzejnik nie jest w całości wypełniony wodą, więc nie cały się rozgrzewa. To oznacza, że (niekiedy nawet) duża część jego powierzchni nie bierze udziału w oddawaniu ciepła do pomieszczenia. A to może oznaczać obniżenie temperatury w pokoju, ale i bezpośrednio na odczucie chłodu (częściowo na komfort cieplny wpływa też ciepło przekazywane na drodze promieniowania). Zapowietrzony kaloryfer można go porównać do wypełnionej do połowy szklanki z dziurką na dole. Szklanka jest w połowie pełna, od góry wlewa się do niej ciepła woda, a od dołu jest odbierana już nieco chłodniejsza. Jednak pół szklanki (pół grzejnika) w ogóle nie jest ogrzana przez ciepłą wodę dostarczaną przez kocioł centralnego ogrzewania. Nie mam nigdzie pod ręką zdjęć zapowietrzonego grzejnika, wykonanych kamerą termowizyjną, ale mam fotki grzejników działających poprawnie. Weźmy na przykład ten, panelowy grzejnik stalowy: Odpowietrzony grzejnik panelowy. Powyższy grzejnik panelowy ma widoczny po prawej stronie zawór z głowicą termostatyczną. Zaznaczyłem na obrazku dwa punkty pomiaru temperatury. Widać, że choć różni się ona znacząco (w górnej części ponad 60°C, w dolnej mniej, niż 50°C), to rozkłada się płynnie i jest zgodna ze znanymi nam prawami fizyki. Górna część grzejnika jest cieplejsza. Dolna zimniejsza, bo czynnik grzewczy się ochładza, oddając ciepło do wnętrza pomieszczenia. Weźmy inny przykład, grzejnika drabinkowego w łazience. Odpowietrzony kaloryfer drabinkowy w łazience. Ten kaloryfer drabinkowy został sfotografowany w momencie, gdy od kilku dni w mieszkaniu nikogo nie było a zawory zostały przed wyjazdem mieszkańców przykręcone. Przez grzejnik przepływają tylko minimalne ilości ciepła, co widać po tym, że temperatura wody opuszczającej grzejnik jest praktycznie równa temperaturze w tymże pomieszczeniu. W normalnych warunkach pracy domowego systemu ogrzewania taka sytuacja nie ma miejsca (chyba, że domownicy wyjadą). Ale nawet w tym momencie widać, że grzejnik u góry jest cieplejszy, niż u dołu. Objawem zapowietrzonego grzejnika jest sytuacja odwrotna — dół kaloryfera (tam, gdzie znajduje się woda) jest ciepły, a góra (tam jest powietrze) jest zimna. Jak zatem odpowietrzyć kaloryfer? Metoda jest banalnie prosta i wymaga dosłownie kilkunastu sekund pracy, plus może kilka minut przygotowań. Trzeba zorganizować: kawałek szmaty, względnie czystej, śrubokręt płaski, w ostateczności może być i odpowiednia moneta. Procedura też nie jest skomplikowana: udajemy się w pobliże grzejnika, po stronie przeciwnej od zaworu, szukamy czegoś, co wygląda tak: Zawór odpowietrzający grzejnik. asekurujemy okolice za pomocą szmatki, zwracając też uwagę na to, by ewentualna woda z grzejnika nie zachlapała ściany (dlatego wspomniałem, że szmata ma być czysta), powoli odkręcamy tę metalową część w samym środku, przeciwnie do wskazówek zegara, po jakimś czasie zaczynamy słyszeć syk powietrza uchodzącego pod ciśnieniem z grzejnika, gdy w miejsce powietrza z grzejnika zacznie uciekać woda, wkręcamy śrubę, cieszymy się odpowietrzonym, w pełni sprawnym grzejnikiem, przychodzimy tu z powrotem i piszemy autorowi bloga komentarz z kilkoma miłymi słowami. 😉 A jeśli i to nie pomoże, to tu jest mój film, który to pokazuje jeszcze lepiej. 😉 Trzymajcie się ciepło! Leave a Response
Zimny dół kaloryfera to problem, który martwi nie jednego mieszkańca bloku czy domu jednorodzinnego w okresie grzewczym. Czy w takiej sytuacji konieczne jest wezwanie fachowca i naprawa grzejnika lub systemu ogrzewania? Dowiedz się więcej i przekonaj się, że ten objaw nie zawsze oznacza awarię. Kliknij i zamów fachowca w Twoim mieście Hydraulik Zimny grzejnik na dole – czy to awaria? Mało kto wie, że prawidłowo działający grzejnik w pewnych okolicznościach ma prawo być częściowo lub nawet całkowicie zimny! Pamiętać o tym powinni szczególnie mieszkańcy bloków i budynków wielorodzinnych, w których to ogrzewaniem w większym stopniu zarządza administracja. Przypadki, w których jest to normalne, to przede wszystkim sytuacje takie jak: Grzejnik z głowicą termostatyczną Kaloryfery z takim zaworem regulują przepływ ciepłej wody w zależności od temperatury w ogrzewanym pomieszczeniu. Dzięki takiemu rozwiązaniu grzejnik nie pracuje cały czas, a głowica ogranicza lub zamyka zawór w momencie, gdy ustawiona temperatura zostanie osiągnięta bądź gorącej wody jest zbyt wiele. Ograniczenie przepływu ciepłej wody powoduje, że jest jej na tyle mało, że szybciej wychładza się, przez co w dolnej części grzejnika będzie zbierać się już tylko zimna woda. Celowe ograniczenie przepływu wody Ogrzewanie w blokach mieszkalnych jest regulowane przez administrację lub inny organ zarządzający. Warto wiedzieć, że mimo rozpoczętego sezonu grzewczego kaloryfery mogą nie osiągać pełnej temperatury przez pewne ograniczenia, które nakłada się na instalację dla oszczędności. Jeśli na zewnątrz panują dość wysokie temperatury (np. 8-12°C) nie ma potrzeby, by grzejniki pracowały pełną parą. W takich sytuacjach stosuje się ograniczenia przepływu wody, np. poprzez zmniejszenie wydajności pompy CO. Wtedy grzejniki mogą pozostać chłodne w dolnej części. Kaloryfer zimny na dole – kiedy wezwać hydraulika? Pomoc fachowca będzie konieczna, jeśli kaloryfery są zimne na dole, ale w pomieszczeniach też jest chłodno. Jeśli wiemy, że przepływ wody nie jest celowo ograniczony, na zewnątrz panują ujemne temperatury, a ustawione na maksymalne wartości grzejniki teoretycznie działają, ale tylko częściowo, to odpowiedni moment, by skontaktować się z hydraulikiem lub zarządcą budynku w przypadku mieszkania w bloku. Problem może stanowić: Nieprawidłowy montaż grzejnika, Brudne filtry, Za mało wody w instalacji grzewczej, Uszkodzona pompa, która niedostatecznie ogrzewa wodę. Warto pamiętać, że nie zawsze dół grzejnika jest zimny, dlatego że kaloryfer uległ awarii. Wiele zależy od rodzaju instalacji grzewczej, ustawień termostatu, jak i temperatury na zewnątrz budynku. Należy jednak systematycznie kontrolować stan instalacji i zadbać o odpowietrzanie grzejników czy napełnianie układu wodą w odpowiednim stopniu.
23 grudnia 2021 o 17:19 #61421 Cześć, Mam instalacje z kaloryferami i parę podłogowej spiętych w dwóch rozdzielniach. Nie mam regulacji przepływu na pętlach. Podłogowej sterowane na RTL-ach. Na całą instalację puszczam wodę o temperaturze z zakresu 25 – 45 stopni. Obserwuje, że kaloryfery są ciepłe tylko u góry, choć przy 38 stopniach w układzie ciężko stwierdzić czy kaloryfer jest ciepły u góry i zimny na dole, czy jest to płynne przejście. Na kaloryferach mam automatyczne odpowietrzniki. Przyłącz jest od dołu i są otwarte na film. Na zaworach termostatycznych mam ustawione różne wartości zależne od odległości od rozdzielni. Pompa obiegowa jest ustawiona na pełną moc. Zastanawiam się czy coś robię nie tak czy tak ma być. Może podłogowymi mała większy przepływ i tam idzie większość wody. Testowo, lekko przymknąłem przepływ na podłogach ale jeszcze nie zauważyłem efektów. Ktoś ma jakieś rady co sprawdzić/zmienić? 24 grudnia 2021 o 01:15 #61444 Mam podobnue wykonaną instalację i przy grzejnikach z głowicami termostatycznymi to powszechny 'objaw’ do tego jeśli zasilane są na niskim parametrze. Można sytuację poprawić wyższym biegiem pompy co masz już odhaczone, poza tym możliwe zapowietrzenie pompy, zabrudzony filtr przed pompą i pozostaje jeszcze sprawdzenie przepływów tj. kryzowanie. Im dalszy grzejnik tym większy przepływ do ustawienia. 24 grudnia 2021 o 11:50 #61443 Cześć Patrol, Dziękuję. Niestety kryzowanie też mam odchaczone choć moz być błędne. Pompa nie wygląda na zapowietrzoną. Odpowietrzałem ja przy zmianie pompy ochrony powrotu. Muszę sprawdzić filtry. W domu jest ciepło, podłogi grzeją więc możliwe, że jedyną przyczyną jest temperatura w układzie. Mogę jeszcze podnieść ciśnienie w układzie, choć nie wiem czy przy dymu z poddaszem ma to aż takie znaczenie. Obecnie mam bara przy 70 stopniach na piecu. 24 grudnia 2021 o 12:59 #61442 jak w pomieszczeniu jest ciepło to nie ma się czym przejmować; jak dasz 45 i więcej to różnica się zatrze 30 grudnia 2021 o 11:23 #61441 Cześć Partol, Jeszcze jedna rzecz nie daje mi spokoju. Mam pompkę obiegową, automatyczną, ustawioną na max w trybie proporcjonalnym. Zastanawiam się czy to jest poprawny tryb. Czytałem, że do kaloryferów się go stosuje, ale co w sytuacji jak przepływy ograniczone przez nastawy wstępne czy kryzowanie. Czy pompka nie stwierdzi, że ma duży opór to zmniejszy obroty? czy nie lepiej było by ustawić max w trybie stałego ciśnienia? Tylko co w sytuacji jak mi się wszystkie termostaty pozamykają? 30 grudnia 2021 o 13:56 #61440 Chyba mam jeszcze konflikt między pompą ochrony powrotu a pompą CO. Ochrona powrotu idzie na minimalnych obrotach w trybie stało obrotowym Pompa CO idzie na max obrotach ale w trybie proporcjonalnym. Obecnie przykręciłem zawór na powrocie aby pompka ochrony nie zabierała całej wody wychodzącej z pieca. 30 grudnia 2021 o 14:02 #61439 A, i okazuje się, że moja pompa CO nie ma trybu stałociśnieniwego. Tylko tryb stałych obrotów lub proporcjonalny. Więc wiele tu nie nakombinuję. Trzeba wrócić do kryzowania kaloryferów. 31 grudnia 2021 o 01:13 #61438 Ja mam wszystko na jednej pompie na autoadapt, ale przy grzejnikach z termostatami może też być charakterystyka proporcjonalna. Za duży bieg może powodować szumy w instalacji, więc finalnie trzeba dobrać najmniejszą wydajność, przy której wszystko będzie grzało i bym nie zwracał uwagi czy grzeje 3/4 powierzchni grzejnika czy w innej proporcji, byle temperatura była utrzymywana 5 stycznia 2022 o 19:21 #61437 Cześć Patrol, Aż mi wstyd się przyznać. Zapomniałem o czyszczeniu filtra przed pompą mieszacza. Szkoda, że nie zrobiłem zdjęcia. Filtr pełen syfu. Tak jakby gdzieś się włosie do uszczelniania oderwało i przytkało filtr. Czyszczenie zrobiłem jak już pompa przestała się obracać. Kupiłem nową pompę na podmianę i się okazało, że przez sterownik nie mieści mi się na miejsce starej pompy więc musiałem zamieniaj pompę z tą do CWU. It jej nie używałem. Jutro rozbiórek stara pompę i spróbuję ją wyczyścić. Może uda się odratować. 6 stycznia 2022 o 09:37 #61436 Najważniejsze, że problem namierzony i powodzenia z odratowaniem pompy. Jakie masz modele tych pomp? 6 stycznia 2022 o 13:46 #61435 Pompy mam LFP ePCO. Niestety pompa nie do odratowania. Rozkręciłem ile mogłem a tam czysto. Zauważyłem, że jak pociągnę za wirnik to się odblokowuje. Tak jakby w tej drugiej pozycji klinował się wał i też zauważyłem, że z odpowietrzenia nie płynie nawet kropla wody. Tego niestety nie rozbiorę. No, nic. Na razie działa na pompie od CWU. Nowa pompę muszę przestawić i powinna wejść. Ale to już jak będzie cieplej. Dziękuję za wsparcie. 14 stycznia 2022 o 21:01 #61434 Ja mam w tym roku jakąś kumulację. Do pom doszła jeszcze grzałka. Dobrze, że mam zapasową. 14 stycznia 2022 o 22:31 #61433 Tak to jest w kotłowniach, że na usterki wybierany jest zawsze okres świąteczno-noworoczny 14 stycznia 2022 o 23:29 #61432 Tyle dobrze, że jest w miarę ciepło i wymiana może spokojnie poczekać do rana. 15 stycznia 2022 o 09:26 #61431 Rozpalenie pelletu na palenisku to też nie jest problem bez grzałki, a jak temp. sprzyja to tym bardziej można poczekać. Mój stary zasobnik cwu delikatnie rozszczelnił się przed końcem 2020 więc przed sylwestrem kończyłem lutować połączenia do nowego zbiornika. Jak nie urok to sra.. 15 stycznia 2022 o 13:43 #61430 Pamiętam temat zasobnika. Nie mam sprzętu na takie akcje, więc pewnie szukał bym pomocy hydraulika lub w ostateczności kupił sprzęt. Grzałka i pompa wymieniona. Sama grzałka miała 10203 rozpalenia więc nadszedł jej czas. 25 lutego 2022 o 13:26 #61429 W tym sezonie mam chyba kumulację problemów. Dzisiaj padła grzałka w zasobniku CWU. 17 kwietnia 2022 o 07:09 #61428 Witam mam pytanie odnośnie temp kaloryferów jest mała różnica między górą a dołem czyli zasilaniem a powrotem tylko 3-4st różnicy w instrukcji jest napisane miedzy 10 -20 jak to zmienić ? 18 kwietnia 2022 o 15:40 #61427 Jeżeli nie słychać szumów to nie ruszaj. Masz najprawdopodobniej duży przepływ co pozwala grzać mniejszą temperatura w układzie co. Ja celowo, daje większy przepływ co pozwala obniżyć różnice temperatury wejścia i wyjścia co też pozwala grzać mniejszą mocą pieca. Jak piec pracuje w trybie ciągłym to zmniejszył bym temperaturę żądaną co. Jak używasz czujnika pogodowego to zmniejszyłbym krzywa grzewcza lub przesunięcie krzywej a w nowszych sterownikach ustawionym niższa temperaturę przy +10 i -10. Jak na siłę chcesz zwiększyć różnice temperatur to zmniejsz obroty pompy co. 19 kwietnia 2022 o 16:30 #61426 Mam pogodówkę i termostat pokojowy który wyłącza zawór mieszający w zasadzie używam termostatu gdyż kocioł pracuje tylko w weekend i potrzebuje szybko dużą mocą nagrzać do odpowiedniej temp ,słyszałem że jak większa różnica czyli mniejszy przepływ kocioł lepiej grzeje i mniej zużywa paliwa mowa tu oczywiście o kotle ht one 8 czy jest możliwość zmiany obrotów pompy w tym kotle ? 20 kwietnia 2022 o 08:40 #61425 To przy podłogówce szybko się nie da. Ona ma dużą bezwładność i potrzeba czasu do nagrzania. ,słyszałem że jak większa różnica czyli mniejszy przepływ kocioł lepiej grzeje i mniej zużywa paliwa To są raczej brednie. Przy małej delcie dostarczasz tyle samo mocy co przy dużej delcie z tym, że różni się przepływ. Przy dużej delcie piec dostaje duże ilości zimnej wody i może potrzebować więcej wody zawrócić na powrót aby utrzymać go na odpowiednim poziomie. No i jeszcze przy małym przepływie możesz nie dogrzewać części podłogi. W piecach Ht One da się zmienić obroty pompy. Niestety nie wiem gdzie się ona znajduje. Prawdopodobnie gdzieś z przodu pod zasobnikiem na pellet. Możesz zadzwonić do serwisu. Powiedzą co gdzie znaleźć tą pompę. Według mnie powinno się stosować najwyższy bieg pompy obiegowej jaki jest jeszcze dla ciebie komfortowy. U mnie równomiernie wygrzewają się kaloryfery i do tego piec pracuje na niższej mocy. 21 kwietnia 2022 o 16:47 #61424 Nie mam podłogówki tylko kaloryfery pogodówka to czujnik zewnetrzny temperatury ale i tak kozystam z termostatu pokojowego żle mnie zrozumiałeś co do pomy odkręcę tylną blachę i zobaczę czy jest regulacja 21 kwietnia 2022 o 18:43 #61423 A, racja. Z jakiegoś powodu przeczytałem podłogowa zamiast pogodowa. Jak przedstawisz obroty pompy to sprawdź czy kaloryfery są ciepłe na całej długości. U mnie na niższych obrotach kaloryfery nie są ciepłe na całej długości.
Please add exception to AdBlock for If you watch the ads, you support portal and users. Thank you very much for proposing a new subject! After verifying you will receive points! rosenrot1987 25 Jan 2013 23:56 54105 #1 25 Jan 2013 23:56 rosenrot1987 rosenrot1987 Level 9 #1 25 Jan 2013 23:56 Witam, serdecznie, jestem tu nowy i prosze o wyrozumialosc. Mam problem, zacząłem robić pomieszczenia mieszkalne w piwnicy, fachowiec z jednego pionu na zasilaniu dorobił króciec (rury szły pod sufitem powrotu i zasilania) i pociągnął w dół do zrobionego (nowego grzejnika dwupłytowego). Potem pociągnął zasilanie do pokoju obok na tej samej wysokośći i powrót też na tej samej wysokości (czyli z dołu) do drugiego w tym drugim pomieszczeniu grzejnika, (który był używany) zaraz za ścianą drugiego pomieszczenia na trójniku na powrocie zrobił powrót po ziemi, który na końcu pokoju idzie jakieś 40cm do góru potem przez ścianę i znowu jakieś 80cm do góry i idzie do powrotu przy piecu. Oczywiście uprzednio były grzejniki zamontowane (takie spirale przy suficie i grzały super) a aktualne są ciut niżej poziomu pieca co. Grzejniki oba grzały tylko u góry. Dziś dorobił pompkę i nawet po jej podłączeniu(tj pompy) grzeję dalej tylko góra obu grzejników. Zapowietrzenie grzejnikó odpada, gdyż odkręcaliśmy nawet powrót przy wyjśćiach z grzejników (po wcześniejszym zwykłym odpowietrzaniu u góry grzejnika) i leciała woda pod dość dobrym ciśnieniem. Przepraszam za błędy ale jestem laikiem w tym temacie i proszę o wyrozumiałość i o pomoc tak szybko jak tylko się da. pozdrawiam wszystkich #2 26 Jan 2013 00:05 W0jtek92 W0jtek92 Level 37 #2 26 Jan 2013 00:05 A czy zawory grzejnikowe zasilające i powrotne są otwarte na maxa? #3 26 Jan 2013 00:14 Grzegorz Siemienowicz Grzegorz Siemienowicz Level 36 #3 26 Jan 2013 00:14 Reklamuj usługę , fachowiec nie zostawi źle zrobionej roboty. PS Za mało czytelne dane aby to w ogóle zacząć analizować. #4 26 Jan 2013 00:41 rosenrot1987 rosenrot1987 Level 9 #4 26 Jan 2013 00:41 zawory odkrecone na maxa kolega pisze ze za slabo pisze, co mam jeszcze dopisac by wam pomoglo w analizie? #5 26 Jan 2013 07:19 W0jtek92 W0jtek92 Level 37 #5 26 Jan 2013 07:19 Podaj może jakiś schemat tej instalacji alby zdjęcia. Średnice rur jakie hydraulik zastosował i jaki to system.. #6 26 Jan 2013 08:28 rosenrot1987 rosenrot1987 Level 9 #6 26 Jan 2013 08:28 pexal wavina tam był 20ka... Dodano po 3 [minuty]: chcialem dodac ze powrot jest zimniusienki natomiast zasilanie przy grzejniku jest gorace i to bardzo a mimo tego grzeje sama gora #7 26 Jan 2013 09:26 sjbar sjbar Level 14 #7 26 Jan 2013 09:26 Może być zapowietrzona rura jeżeli są położone w dziwny sposób np:rura "idzie" w górę następnie opada to w tym przegięciu u góry zostanie trochę powietrza i ogranicza przepływ wody. Jeżeli jest pompka i nie ma gdzieś ograniczenia przekroju to musi grzać. #8 26 Jan 2013 10:13 Zbigniew Rusek Zbigniew Rusek Level 37 #8 26 Jan 2013 10:13 Jeśli zasilanie jest gorące a powrót zupełnie zimny i grzejniki grzeją tylko górą (dołem są zuepłnie zimne), to powodem nie jest zapowietrzenie, lecz zły przepływ czynnika grzewczgo przez kaloryfer. Może być zamulona kryza, zapchana (lub zakamieniona) gałązka (zasilająca bądź powrotna, albo obie), złe kryzowanie. Jakie zawory są przy tych grzejnikach? Jeśli nowoczesne (z głowicą termostatyczną), to zmiana kryzowania jest możliwa bez spuszczania wody, po wykręceniu głowicy (pod głowicą jest nastawa wstępna, spełniająca rolę kryzowania). Jeśli są stare zawory, to sprawa jest trudniejsza, gdyż do przeczyszczenia (a tym bardziej zmiany) kryzy trzeba spuścić wodę. To, co napisano w poście autorstwa sjbar może być prawdą, jeśli rury byłyby tak dziwnie zrobione (gałązka idzie w górę a potem w dół),ale z opisu w pierwszym poście nie wynika, by tak były ułożone (lepiej byłoby wnioskować na podstawie rysunku czy zdjęcia). Owszem, z opisu wynika, że instalacja nie jest zbyt dobrze zrobiona (o działaniu na grawitacji nie ma mowy, ale pompa powinna sobie poradzić). #9 26 Jan 2013 12:27 rosenrot1987 rosenrot1987 Level 9 #9 26 Jan 2013 12:27 Może być zamulona kryza, zapchana (lub zakamieniona) gałązka (zasilająca bądź powrotna, albo obie), złe kryzowanie. Jakie zawory są przy tych grzejnikach? Jeśli nowoczesne (z głowicą termostatyczną), to zmiana kryzowania jest możliwa bez spuszczania wody, po wykręceniu głowicy (pod głowicą jest nastawa wstępna, spełniająca rolę kryzowania) to jak mam ją odepchać, czy naprawić? #10 26 Jan 2013 12:49 fox99 fox99 Level 2 #10 26 Jan 2013 12:49 Witam. Miałem ostatnio problem z grzejnikiem który grzał do połowy mimo, iż głowica była odkręcona na maxa. Odpowietrzenie nic nie dawało. Tak więc odkręciłem głowicę i pod spodem jest dodatkowa regulacja. Trochę pokręciłem i grzejnik grzeje cały. Może w tym jest problem. Pozdrawiam #11 26 Jan 2013 13:06 Grzegorz Siemienowicz Grzegorz Siemienowicz Level 36 #11 26 Jan 2013 13:06 rosenrot1987 wrote: to jak mam ją odepchać, czy naprawić? Wydaję mi się, że za usługę zapłaciłeś. W związku z tym dlaczego Ty masz to naprawiać ? Reklamuj. #12 26 Jan 2013 14:25 rosenrot1987 rosenrot1987 Level 9 #12 26 Jan 2013 14:25 Jest tak: jak pompa jest podłączona do prądu to po około godzinie grzejnik mniejszy w mniejszym pokoju grzeje jak trzeba ( w tym grzejniku pokręciłem zaworem pod głowicą ) i grzeje, w drugim pokoju gdzie jest większy grzejnik, po podłączeniu pompy grzeje do 3/4 od góry (ale w tym właśnie grzejniku pod głowicą nie ma tej regulacji z cyframi od 1 do 6) po wyłączeniu pompy 10-15 minut i grzejniki znowu grzeją tylko u góry ( praktycznie tylko kratka jest dosc ciepła reszta zimna. reklamuje ale moj "fachowiec" twierdzi swoje brednie że trzeba odpowietrzyc albo ze grzeje bo musi grzac tylko od polowy w gory, robi ze mnie idiote i taka z nim gadka ;/, pompa na pewno nie za slaba bo to grundson (tak sie chyba pisze) i jest na III biegu 90 albo 100W i cały czas na tym biegu jest. Dodam, że dom ma piwnice (gdzie jest problem) parter, I piertro i uzytkowe poddasze #13 26 Jan 2013 14:33 Grzegorz Siemienowicz Grzegorz Siemienowicz Level 36 #13 26 Jan 2013 14:33 Jak dla mnie (i dla Ciebie też powinno) grzejnik może być całkowicie zimny, to w pomieszczeniu masz osiągnąć odpowiednią temperaturę. Z tego względu reklamujesz, że pomieszczenie nie osiąga odpowiedniej temperatury i on ma tak wszystko zrobić aby została osiągnięta. #14 26 Jan 2013 19:34 Radzik_D Radzik_D Level 2 #14 26 Jan 2013 19:34 moj fachowiec stwierdzil ze tak wlasnie ma byc i moge za przeproszeniem pocalowac go w dupe,gdyz on stwierdzil ze wszystko jest ok, wiec zostaje mi samemu uporac sie z tym problemem #15 26 Jan 2013 19:38 W0jtek92 W0jtek92 Level 37 #15 26 Jan 2013 19:38 A więc trafiłeś na firme kogucik- Spartolił i ucik. Daj jakiej zdjęcia tego układu. Będzie nam wszystkim łatwiej określić co jest kłopotem niegrzania.. #16 26 Jan 2013 20:03 Radzik_D Radzik_D Level 2 #16 26 Jan 2013 20:03 zdjecia dolacze jutro rano #17 26 Jan 2013 22:52 Pittt Pittt Level 32 #17 26 Jan 2013 22:52 Przykręć zawory pozostałych kaloryferów i powiedz czy ten niedogrzany zaczął cały grzać. Najprędzej to masz masz teraz źle zbilansowane przepływy w instalacji. I przez ten kaloryfer woda przepływa zbyt wolno (dużo zakrętów, zasyfonowanie, małe przekroje). No a jeśli tak to wina hydraulika, chyba że chciałeś mieć tanio a nie dobrze. #18 27 Jan 2013 12:55 rosenrot1987 rosenrot1987 Level 9 #18 27 Jan 2013 12:55 Ja chcialem miec dobrze oczywiscie, z tym ze pytalem go czy jak dam grzejnik pod okno czy wszystko bedzie ok, zapewnil mnie ze tak, oczywiscie tak nie bylo na nastepny dzien kupilismy pompe bo zapewnial ze bedzie wszystko super jak bedzie pompa, zalozylismy pompe i wlasnie w/w efekt. DZis rano jak zapalilem wpiecu (poki nie wlaczalem pompy) to grzejniki w calym domu byly gorace a u mnie w piwniy zimne jak fix. dopiero po zalczeniu pompy zaczaly grzac, w nastepnej odpowiedzi dolacze zdjecia Dodano po 1 [godziny] 53 [minuty]: Mam jeszcze bardzo ważne pytanie: Czy jest znaczenie jak do jednego pionu ida w sumie 7 grzejnikow a do innego pionu ida tylko 2 grzejniki? bo mysle zeby wpiac powrot z moich dwoch grzejnikow do pionu do ktorego beda w sumie podpiete (razem z moimi) 4 grzejniki #19 27 Jan 2013 16:26 W0jtek92 W0jtek92 Level 37 #19 27 Jan 2013 16:26 Jest istotne. Ale to w dużej mierze zależy od przekrojów rur na pionach i poszczegulnych gałezi do grzejników.... #20 27 Jan 2013 17:16 rosenrot1987 rosenrot1987 Level 9 #20 27 Jan 2013 17:16 planuje jutro zwerbowac tego mojego majstra by zamontowal grzejniki 40zm wyzej, bo na tej wysokosci rura jest jeszcze ciepla (idaca z zasilania zamontowanego pod sufitem) i by powroty przerobil i podlaczyl do tego powrotu co do jego pionu sa aktualnie tylko 2 grzejniki podpiete #21 27 Jan 2013 19:57 W0jtek92 W0jtek92 Level 37 #21 27 Jan 2013 19:57 Ciężko stwierdzić czy to pomoże... Można by zadać milony pytań gdy nie ma się do czynienia z tą instalacją. Co Ci da podniesienie grzejników skoro poniżej rura jest chłodna? Wynika z tego że masz brak cyrkulacji. Nie zmieni to faktu że grzejnik jest zimny. A skoro to rura pex to czy nie jest ona czasem gdzieś złamana na zagięciach? #22 27 Jan 2013 20:10 rosenrot1987 rosenrot1987 Level 9 #22 27 Jan 2013 20:10 raczej nie jest załama na zgięciach z tego co patrzyłem. tak wychodzi na to, że jest takjakby ciśnienie za słabe a jak podepnę te grzejniki do pionu do którego są tylko 2 grzejniki a niejak teraz 7 to może pomoże, poprzedni grzejnik spiralowy był wyżej i grzał super #23 27 Jan 2013 20:18 W0jtek92 W0jtek92 Level 37 #23 27 Jan 2013 20:18 A prubowałeś zakręcać inne grzejniki by sprawdzić czy te zagrzeją? Często kwestią jest kryzowanie. A skoro grzejniki są w piwnicy to mają największe ciśnienie z uwagi na słup wody. #24 27 Jan 2013 20:30 rosenrot1987 rosenrot1987 Level 9 #24 27 Jan 2013 20:30 tak, i grzeją bardziej, ale jak pisalem wyzej jeden ma pod glowica ta numeracje od 1 do 6 a w drugim tego nie ma i nie wiem jak tam to ustawic #25 27 Jan 2013 20:42 W0jtek92 W0jtek92 Level 37 #25 27 Jan 2013 20:42 Może on nie mieć wgl kryzy. Dlatego nie ma tych cyferek. #26 27 Jan 2013 21:04 Heating systems specialist #26 27 Jan 2013 21:04 Dosyć istotne. Suma pojedyńczych przepływów musi być równa na wejściu i wyjściu poszczególnych obwodów. W innym wypadku będą wytwarzały się w pomiędzy obwodami różnice ciśnień, które będą się wyrównywały najkrótszą dla nich drogą(naczynia połączone), nie zawsze dla nas pożądaną. pozdrowienia #27 27 Jan 2013 21:14 rosenrot1987 rosenrot1987 Level 9 #27 27 Jan 2013 21:14 mozna to bardziej jasnie napisac? gdyz jestem glabem #28 27 Jan 2013 21:25 W0jtek92 W0jtek92 Level 37 #28 27 Jan 2013 21:25 Pompa łapie prostszy obieg przez co nie masz cyrkulacji przez grzejniki.. Prościej się już nie da wyjaśnić. #29 27 Jan 2013 21:26 rosenrot1987 rosenrot1987 Level 9 #29 27 Jan 2013 21:26 dzieki slicznie, może tak być bo po ząłożeniu pompki mam bojler mniej wydajny (jedna kąpiel w domu i woda letnia) a przed pompą było kąpania na 3,4 osoby śmiało #30 07 Feb 2013 21:37 rosenrot1987 rosenrot1987 Level 9 #30 07 Feb 2013 21:37 Panowie lekkie odświeżenie tematu: przyszedł jeden macher i podpiął pompkę obiegową WILO 4,5 W i zaczeło fajnie grzać, ale jak zmienił zawór przy jednym z grzejników, gdyż jak oświadczył te typy co miałem w dużym grzejniku bardzo mało przepuszcza wody, i po zmianie zaworu przy zasilaniu zaczął grzejnik grzac jeszcze lepiej. oczywiscie po odlaczeniu pompy problem wrocil ale juz mniejszy bo jak sie pali w piecu to na 1 biegu przy wlaczonej pompie mam maly grzejnik prawie caly gorący a duży w 1/3 gorący (na drugim biegu 2/3 gorący i dodaje, że to bardzo duży grzejnik)), i jeszcze moje pytanie, od zasilania z innego pionu(które idzie poziomo) idą rury bodajże 1,5 cala bądź 1 cal a króciec który prowadzi zasilanie do mojego grzejnika jest przyspawany pod kątem 90 stopni ( zasilanie idzie w pozomie) i jest na 1/2 cala, czy przez to, że kruciec jest przyspawany pod kątem 90stopni i ma dużo mniejszą średnice od średnicy zasilania grzejniki nie grzeją jak powinny? czy jakbym przyspawał kruciec od zasilania pod kątem np 45 stopni to czy pompa by lepiej nie pchała gorącą wodę do moich grzejników? pozdrawiam wszystkich i dziekuje za odpowiedzi ps prosze spojrzec na moj lichy obrazek
Dlaczego podzielnik ciepła powieszony jest u góry? Obiło mi się o uszy, choć nie pamiętam gdzie, że może on wisieć pośrodku kaloryfera. Czy i gdzie są jakieś dotyczące tego przepisy? – to pytania, z którymi zwrócił się do nas Daniel Błaszczyk, nasz Czytelnik z Biłgoraja. – Kaloryfer powinien być cały gorący. Przyczyn tego, że jego część jest chłodna lub wręcz zimna, może być kilka. Może on być np. zapowietrzony, może też być za mało wody w systemie grzewczym, albo ta, która się w nim znajduje, może mieć zbyt niską temperaturę – wyjaśnia prezes Lubelskiej Spółdzielni Mieszkaniowej Jan Gąbka. – Na odległość dokładnej przyczyny, dlaczego część kaloryfera nie grzeje, stwierdzić się nie da. Najlepiej zwrócić się z tym do administracji, konserwator to sprawdzi. Nie da się też zmniejszyć rachunku za ogrzewanie mieszkania poprzez to, że podzielnik kosztów centralnego ogrzewania będzie wisiał na kaloryferze nisko, gdzie jest on chłodniejszy, a nie w górnej jego części, gdzie jest cieplejszy. – Podzielniki muszą wisieć na wysokości 1/3 kaloryfera od góry, tak określa instrukcja ich użytkowania – mówi prezes Gąbka. – Chodzi o to, żeby podzielniki we wszystkich mieszkaniach wisiały w tym samym miejscu, aby warunki pomiaru były jednakowe. Za ciepło trzeba jednak zapłacić niezależnie od tego, w którym miejscu kaloryfera wisi podzielnik. Bo ile ciepła zużyli mieszkańcy, liczy ciepłomierz umieszczony zwykle w piwnicy. Może być jeden na cały budynek (blok), ale ciepłomierz może też mierzyć ilość ciepła zużytego przez mieszkańców dwóch czy kilku klatek. – Przyjmijmy, że ciepłomierz wykazał zużycie 100 jednostek ciepła, a suma „kresek” z odczytów podzielników to 50. Wtedy jedna „kreska” kosztowała będzie 2 zł – tłumaczy prezes LSM sposób liczenia kosztów ciepła. – Ale np. w innym budynku lub innych klatkach, do którego też dostarczono 100 jednostek ciepła, „kresek” będzie tylko 20. Wówczas za „kreskę” trzeba będzie zapłacić 5 zł. To oczywiście duże uproszczenie, ale wniosek wypływa z tego jeden: niezależnie od sumy „kresek” odczytanych z podzielników ciepła mieszkańcy muszą zapłacić za tę ilość dostarczonego ciepła, którą wykaże ciepłomierz.
grzejnik grzeje tylko u góry